Jamnik NA'ILA
Pi±ta, wspólna wystawa NA’ILI, NABILI, NURIEGO, NASIMA i SHEMSU Kollapsar
Jamnik NA’ILA – pi±ta wyj±tkowa i niepowtarzalna wystawa.
Takiej wystawy jeszcze nie było i z pewno¶ci± już nie będzie. Najstarsi „górale” których Pan pytał czego¶ takiego nie pamiętaj±, trudno pamiętać co¶ czego jeszcze prawdopodobnie nigdy nie było. Byli¶my na wystawie w Zabrzu, a wła¶ciwie to w Gliwicach. Pan nie bez powodu u¶miechał się tydzień temu. Na wystawę wyjechali¶my z Krakowa w mocnym składzie ja, NABILA, Państwo, Pani Krysia, Karolinka i Paweł.
Co to się działo! No, na pewno więcej niż u kierowcy TIRa, co to wyprzedzał na trzeciego pod górę, na zakręcie z podwójn± ci±gł±. Ta wystawa od pocz±tku zapowiadała się, jako niepowtarzalna i w istocie taka była. Może się zdarzyć, że na wystawie s± pieski z tym samym przydomkiem hodowlanym, ale z różnych miotów, czyli w innym wieku i najczę¶ciej innych rodzicach. Ale żeby na wystawie były jednocze¶nie cztery jamniki z jednego miotu to niezwykła rzadko¶ć o ile kiedykolwiek była. Nasz mocny skład wzmocnił jeszcze nasz wujek SHEMSU. I tym sposobem jamniki Kollapsar stanowiły 100% jamników długowłosych standardowych i ponad jedn± trzeci± wszystkich jamników na wystawie. Mało prawdopodobna jest powtórka takiego zdarzenia. Wła¶ciwie to wszędzie było nas pełno. Nas była siła, a uwzględniaj±c naszych opiekunów, których z naszym Panem było jedena¶cioro, to ł±cznie była to potęga nie lada. No, ale czas zacz±ć opowie¶ć wystawow±. Kiedy przyjechali¶my na wystawę i dotarli¶my na ring czekała już na nas Pani Iga z SHEMSU. Nasze powitanie z SHEMSU było nie mniej wylewne, emocjonalne i rodzinne jak to ludzkie, przecież stanowimy jedn± jamniczo ludzka rodzinę. Po jakim¶ czasie doł±czył do nas NURI z Paulink± i Panem Michałem i znów było furę rado¶ci, powitań….. Jeszcze porz±dnie nie ochłonęły¶my jak dotarł do nas NASIM z Soni±, Panem Jarkiem i Jego żon±. NASIM w pierwszym momencie był zaskoczony nasz± ilo¶ci± i tym, że wszyscy chc± się z nim witać. Był trochę oszołomiony i zachowawczy, nawet jak nasz Pan chciał się z nim przywitać. Ale tylko przez chwilę, kiedy Pan się do niego odezwał, tak jak to było w rodzinnym domu, nagle nast±piła metamorfoza. Niemal rzucił się na Pana, a wła¶ciwie to nawet wskoczył, zalizać go chciał, a powitanie było tak emocjonalne, że wszyscy nie tylko to widzieli, ale i słyszeli. Niestety chłop musiał szybko ochłon±ć, bo niedługo niemal z marszu trzeba było wyj¶ć na ring. Przed nami był tylko jeden jamniczek długowłosy miniaturowy, a po nim na ring wchodził wła¶nie NASIM z NURIM potem SHEMSU w klasie Championów i znów my szczeniaczki, czyli ja NA’ILA i NABILA. Jeszcze przed oficjalnymi występami kilka razy pochodziły¶my wszystkie po ringu, chodziło się do¶ć nieprzyjemnie, bo z trawy wręcz ciekła woda, podwozia i łapy były mokre nie wspominaj±c o butach naszych opiekunów. NASIM na tej wystawie debiutował i Pan marzył o tym żeby to on został najlepszym szczeniakiem w rasie, ale przecież wiadomo, że łaska pańska na pstrym koniu jeĽdzi, jednemu podoba się córka, a drugiemu matka, a gusta nie podlegaj± os±dom, podsumowuj±c każde z nas mogło wygrać. NASIM wyszedł ze swoj± Pani± Soni±, a NURI z Paulink±. Obydwaj chodzili bardzo ładnie. NASIM totalny debiutant, który niemal z marszu wszedł pierwszy raz w życiu na ring bardzo ładnie się sprawował, była to też bardzo duża zasługa Soni, która w sposób zdecydowany „powiedziała” mu, czego od niego oczekuje. Obydwaj zostali obejrzani przez Pana sędziego, ładnie też stali do opisu, a w porównaniu okazało się, że Panu sędziemu bardziej spodobał się NASIM. Nasz wujek SHEMSU na ringu zgarn±ł oczywi¶cie wszystko, co mu się należało, czyli CWC i został Zwycięzc± Rasy. I wreszcie nadszedł czas dziewczyn. Na ring wyszłam z Karolink±, NABILA z Pani± Krysi±. Oczywi¶cie obydwie bardzo ładnie chodziły¶my i prezentowały¶my się, ale wiadomo wygrać mogła tylko jedna i wygrała NABILA. Kiedy wszystko było już jasne pozostało tylko ustalić, kto zostanie NSzwR. Do boju ruszyła NABILA i NASIM. Po porównaniu okazało się, że marzenia s± po to żeby się spełniały, czyli wygrał NASIM. Pani Krysia powiedziała, że od teraz będzie jeĽdziła na wszystkie wystawy gdzie Pan powie, że je wygra, bo jak do tej pory przewidział wszystkie wyniki wystaw. Opisy mamy bardzo ładne, ot takie miodzio na serce. Co najważniejsze wszystkie otrzymały¶my oceny Wybitnie Obiecuj±ce, a lokaty, no cóż wszyscy nie mog± być pierwsi. Pewnym zwycięzc± tej wystawy był tylko Pan, obojętne, które z naszej czwórki, a wła¶ciwie pi±tki by wygrało. Wszystkie jeste¶my Jego, a On nasz. Każde zwycięstwo, te mniejsze i to ogromne naszego debiutanta NASIMA było nagradzane brawami. Ta wystawa spowodowała, że każde z naszej czwórki ma po jednym tytule Najlepsze Szczenię w Rasie. Była to nasza ostatnia szczeni±ca wystawa. W kolejnych będziemy już w klasie młodzieży. Po czę¶ci oficjalnej był też czas na zajęcia wolne, w grupach, podgrupach i w całej kupie. Nawi±zywały¶my też kontakty towarzyskie i innymi pieskami, a niektóre były ogromne. Były też pami±tkowe zdjęcia, niepowtarzalne, bo nigdy więcej na wystawie w tym wieku i w tym składzie się nie spotkamy. Nie da się ukryć, że wzbudzały¶my duże zainteresowanie, nie tylko innych piesków. Ogl±dano nas i fotografowano. Pojawili się też zawodowcy, ale nikomu nie przyszło do głowy zapytać gdzie te zdjęcia będ±. Rzucały¶my się w oczy, bo tworzyły¶my, zwłaszcza po ocenach, w miarę zwart± grupę, a ł±cznie z opiekunami było nas po prostu dużo. Ta wystawa to było CO¦, szkoda, że was tam nie było, bo w tym tek¶cie, ani zdjęciach nie da się przedstawić tej rado¶ci i emocji, jakie pojawiały się w tym naszym wielkim Rodzinnym gronie. Po wspólnych pożegnaniach, rozjechali¶my się. My z NABILˇ, Karolink±, Pawłem, Państwem i Pani± Krysi± pojechali¶my do nas na obiad i kawę. Za kawę podziękowały¶my, a zaoszczędzony czas przeznaczyły¶my na zabawę w ogródku. Zdjęć jak na jedn± stronę witryny jest bardzo dużo, ale przecież dotyczyła 5 jamników jednocze¶nie, to i tak tylko połowa wykonanych.




























































































































































































