Po raz pierwszy Hania wybrała się w tak długą i daleką podróż. Gdzie? oczywiście do Rodzinnego domu w Krakowie. Ponieważ EVEE i SHA’RE znały Hanię tylko z zapachu przywożonego do domu, ale nigdy Jej jeszcze nie widziały trudno było przewidzieć jak będzie wyglądało powitanie. Nie chodziło oczywiście o bezpieczeństwo Hani tylko o natłok emocji. A było ich sporo, pojawienie się Pani po długiej nieobecności, Karolinki i Pawła po jeszcze dłuższej, Hani, która była dotychczas tylko zapachem, no i równie długo niewidzianej NA’ILI, sporo tego jak na jeden raz. Aby to jakoś ogarnąć do mieszkania najpierw przyszła Pani z NA’ILĄ, zgodnie z oczekiwaniami nastąpił szał radości, bieganina i okazywanie emocji. Chwilę to potrwało, ale o to chodziło. Kiedy już trochę wyluzowały do domu weszli Karolinka, Paweł i Hania w nosidełku. Reakcja całego stada nawet nas trochę zaskoczyła oczywiście pozytywnie. Wszystkie dziewczyny stanęły na wysokości zadania i pomimo że Hania była ośrodkiem zainteresowania wszystkich to jednak hierarchia poszczególnych członków stada przeważyła. Hania nie ma jeszcze zbyt wysokiej pozycji w stadzie, dlatego okazały Jej zainteresowanie jednak bardziej skupiły się na członkach o wyższej pozycji, widać to wszystko na filmie. Wszystkie dziewczyny mają bardzo zrównoważoną psychikę, pewnie po babci EVEE, bo zawsze było to zauważane przez sędziów na wystawach, tak, więc kwestia bezpieczeństwa Hani jest na całe szczęście bezprzedmiotowa. Od teraz można powiedzieć, że Hania zna już wszystkich członków stada i jest pełnoprawnym jej członkiem.
1. TYTUŁ filmiku : Dziecko i pies – powitanie w stadzie jamników.
2. TYTUŁ filmiku : Dziecko i pies – powitanie w stadzie jamników cz.2